Potrzeba matką rozwoju!

Taka sytuacja: egzaminy do szkoły średniej. Biorę udział w teście, sprawdzającym poziom znajomości języka angielskiego. Wcześniej uczyłam się go w przedszkolu. Wiecie. Piosenki i wierszyki typu: „One potato, two potatoes, three…”. No i ja, jak się okazało w teście wyboru, wykręciłam wynik, dzięki któremu trafiłam do klasy z zaawansowanym angielskim. Rozpacz. Próba odkręcenia pomyłki, bo to przecież pomyłka. Nic z tego. Witamy w klasie ogólnej z rozszerzonym angielskim dla zaawansowanych!

Czytaj dalej

Jak dobrze odejść?

Na początku tylko się rozglądałeś. Potem częściej niż zwykle zacząłeś odpowiadać na propozycje przesyłane na LinkedIn czy Goldenline. Z czasem sam przesyłałeś aplikacje na opublikowane ogłoszenia. Aż pewnego dnia po kolejnej rozmowie, dostałeś konkretną ofertę. Niby wszystko potoczyło się tak jak chciałeś, ale nie spodziewałeś się, że tak szybko oddzwonią i przedstawią szczegóły. W dodatku oczekują Twojej odpowiedzi do poniedziałku. Jak podjąć najlepszą decyzję i dobrze rozstać się z obecnym pracodawcą?

Czytaj dalej

„Kto widział Paryż, a nie widział Cassis, ten nic nie widział”. Frédéric Mistral

Cassis to po francusku porzeczka, ale nie o porzeczkach będzie ta opowieść. Jest to bowiem nazwa niewielkiej miejscowości nad Morzem Śródziemnym. Położona 22 km na wschód od Marsylii i około 35 km od Aix-en-Provence, nazywana jest małym Saint-Tropez. Tylko na szczęście nie jest aż tak popularna. Na co dzień mieszka w niej niecałe 8000 osób.

Czytaj dalej

Tam, gdzie urodził się, wziął ślub i zmarł Paul Cezanne

Nie mogło mnie tam zabraknąć. Nie, nie na ślubie Paula Cezanne’a. W Aix-en-Provence. I to w dodatku z siostrą. To był nasz pierwszy babski wypad. I jak dotąd jedyny. Do tego ciekawa była trasa, bo podróż do Prowansji poprowadziła mnie przez Londyn. Okazuje się, że lot tanimi liniami przez UK może być tańszy niż taki sam z Warszawy.

Czytaj dalej