5 głównych atrakcji Mui Ne w Wietnamie

W trakcie naszej podróży wielokrotnie spotykaliśmy się z opinią, że do Wietnamu nie przyjeżdża się dla pięknych plaż.  Dlaczego? Bo ich tu nie ma. Są w Tajlandii. I faktycznie Mui Ne plażą i czystą wodą nie zachwyca. Ale miejsce, o którym Wietnamczycy mówili, że jest brudne i że już lepiej pojechać na Con Dao albo Quy Nhon Beach, warto było jednak odwiedzić. Oto 5 głównych powodów.

1. Białe wydmy

Znajdują się za miasteczkiem Mui Ne. Poczujesz się na nich jak na prawdziwej pustyni. Wydmy schodzą aż do Lotus Lake, które również dostarcza pięknych widoków.  Jeśli pojedziesz na własną rękę, jest szansa, że będziesz sam. W przeciwnym razie bądź gotowy na towarzystwo innych wycieczek i (niestety!) hałasujące quady, którymi leniwi bądź żądni wrażeń turyści wjeżdżają na górki. Wszystkie wycieczki wybierają się tam na wschód słońca, więc dobrze jest pojechać tam o innej porze dnia.

UWAGA: Przed białymi wydmami lubi stać policja, która zatrzymuje prawie każdego. Ponieważ nie honoruje ona międzynarodowego prawo jazdy, tylko wietnamskie, w przypadku zatrzymania, trzeba liczyć się z koniecznością zapłacenia łapówki. Jako, że nie akceptuję takich sytuacji, zdecydowaliśmy się na jeżdżenie skuterem tylko po Mui Ne, a na białe wydmy pojechaliśmy z wycieczką minibusem za 80000 VND, czyli ok. 15 zł za osobę. Wypożyczenie skutera to koszt ok. 5 $, czyli 20 zł za dobę. Paliwo jest tanie i starcza na długo:)

2. Czerwone wydmy

Moje ulubione miejsce na oglądanie zachodu słońca. Mogłabym tam spacerować godzinami i oglądać wzory, które rysuje nam natura. Łatwo tam trafić skuterem, ale jest to też punkt programu wszystkich wycieczek. Parking jest płatny 10000 VND (1,70 zł). Oprócz tego, za podobną cenę, można „wypożyczyć” prymitywne jabłuszko do zjeżdżania na piasku.

3. Fairy stream, czyli strumyk i mini kanion

Kolejna atrakcja, to spacer strumykiem wzdłuż mini kanionu. Ponad 1 km ładnych widoków w ciepłej wodzie:) Spokojnie: jej kolor wynika z podłoża, a nie ścieków.

UWAGA: Nie dajcie się nabrać na to, że wstęp jest płatny. Busy specjalnie zatrzymują się przy wejściach przez restaurację, żeby właściciel mógł pobrać opłatę np. za przypilnowanie klapek. Spokojnie można znaleźć wejścia, gdzie takiej opłaty nikt od nas nie zażąda. My nie wspieramy oszustów i nie zapłaciliśmy ani donga. A w ogóle to jest to w tak centralnym miejscu, że proponujemy żebyście wybrali się sami bez wycieczki. Dużo mniej osób, więcej czasu na robienie zdjęć, a na koniec można skosztować świeżego kokosa, mocząc nogi w wodzie.

4. Wioska rybacka

Ta w Mui Ne stała się na tyle popularna, że obawiam się o jej autentyczność, ale podobnie wyglądało to w innym rybackich wioskach, więc może jednak trochę autentyczna jest:) Widok setek łódek na morzu musi robić wrażenie. Szczególnie, jeśli te łódki są… okrągłe. Od razu nasuwa mi się skojarzenie o łupinie orzecha z Calineczki:)

Na plaży jedni kupują, drudzy sprzedają, a turyści robią zdjęcia. Sprzedawcy zdają się jednak nie zwracać uwagi na paparazzi. Przyzwyczajenie?

 5. Kitesurfing

Mui Ne jest jednym z tych miejsc, gdzie przez większość czasu można liczyć na dobre warunki do uprawiania tego sportu. Jest to też miejsce, gdzie znajdziecie duży wybór kursów dla początkujących. Nie interesujesz się kitesurfingiem? Spacer brzegiem morza i obserwowanie wyczynów zawodowców też jest niezłą opcją na spędzenie miło dnia.


Gdybyście wybierali się do Mui Ne, to na nocleg polecamy Mui Ne Hills Hotel. Nam zamiast pokoju w części budżetowej za 70 zł, trafił się upgrade i mieliśmy super luksusowy pokój niedaleko basenu. Niezależnie gdzie traficie, do dyspozycji są 2 baseny i restauracja z pięknym widokiem oraz dobrym, aczkolwiek drogim jedzeniem. Hotel znajduje się na wzgórzu, warto więc wypożyczyć skuter (5$).

W całym Mui Ne jedzenie jest naprawdę dobre. Polecamy owoce morza i ryby. Próbowaliśmy morskiego węgorza i rekina, płacąc za nie w sumie około 35 zł. Trzeba tylko sprawdzać ceny, bo w niektórych miejscach są nieziemsko wywindowane.

Dużym minusem są liczne resorty i tłumy Rosjan, ale mimo wszystko myślę, że w Mui Ne każdy powinien coś dla siebie znaleźć. Nas to miejsce urzekło i zostaliśmy tu nawet dłużej niż planowaliśmy.

 

Jedna uwaga do wpisu “5 głównych atrakcji Mui Ne w Wietnamie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s