Sapa i Bac Ha, czyli górski Wietnam naszymi oczami

Niezależnie czy ruszasz do Sapa czy Bac Ha, to z Hanoi do Lao Cai pojedź pociągiem, potem na dworcu kolejowym przesiądź się w busa. Jeśli masz szczęście, to w przedziale z kuszetkami, będziesz spał z ciekawymi ludźmi. My trafiliśmy na Wietnamczyka z Kalifornii i jego koleżankę. Gianni poczęstował nas winem ryżowym, które jednak bardziej przypominało wódkę (45%), sprzedał parę technik negocjacyjnych i poduczył historii Wietnamu. Gianni urodził się w Wietnamie, ale teraz mieszka w USA. Jego rada dla nas? Mówią Ci, że coś kosztuje 100000 (17 zł), to znaczy, że kosztuje 20000 (3,40 zł).

Czytaj dalej