Sapa i Bac Ha, czyli górski Wietnam naszymi oczami

Niezależnie czy ruszasz do Sapa czy Bac Ha, to z Hanoi do Lao Cai pojedź pociągiem, potem na dworcu kolejowym przesiądź się w busa. Jeśli masz szczęście, to w przedziale z kuszetkami, będziesz spał z ciekawymi ludźmi. My trafiliśmy na Wietnamczyka z Kalifornii i jego koleżankę. Gianni poczęstował nas winem ryżowym, które jednak bardziej przypominało wódkę (45%), sprzedał parę technik negocjacyjnych i poduczył historii Wietnamu. Gianni urodził się w Wietnamie, ale teraz mieszka w USA. Jego rada dla nas? Mówią Ci, że coś kosztuje 100000 (17 zł), to znaczy, że kosztuje 20000 (3,40 zł).

Czytaj dalej

Reklamy

5 głównych atrakcji Mui Ne w Wietnamie

W trakcie naszej podróży wielokrotnie spotykaliśmy się z opinią, że do Wietnamu nie przyjeżdża się dla pięknych plaż.  Dlaczego? Bo ich tu nie ma. Są w Tajlandii. I faktycznie Mui Ne plażą i czystą wodą nie zachwyca. Ale miejsce, o którym Wietnamczycy mówili, że jest brudne i że już lepiej pojechać na Con Dao albo Quy Nhon Beach, warto było jednak odwiedzić. Oto 5 głównych powodów.

Czytaj dalej

Wietnam – Full Moon Festival w Hoi An

Do Hoi An dojechaliśmy po 17 godzinach spędzonych w autobusie, a ponieważ komunikacja na drodze odbywa się tu głównie za pomocą klaksonów i w dodatku nasz kierowca nie wiedział, co to płynna jazda, to byliśmy ledwo żywi. Nasza gospodyni w Village Love Homestay o imieniu Phi też to zauważyła, bo bez problemu zgodziła się na wcześniejszy check in. To od niej dowiedzieliśmy się, że w tym dniu przypada pełnia księżyca, czyli Full Moon, a Hoi An jest znane z organizowanego w tym dniu Festiwalu Lampionów.

Czytaj dalej